Malina w ogrodzie – uprawa, charakterystyka, nawożenie i sadzenie.

Jak już wspominałem w jednym z ostatnich artykułów, malina staje się coraz bardziej popularnym krzewem w polskich ogrodach. Każdy kto ma choć skrawek swojej działki, marzy aby latem cieszyć się ze swoich czerwonych i soczystych owoców prosto z krzaczka. Dlatego właśnie Polska plasuje się w czołówce światowych producentów malin – zarówno na plantacjach profesjonalnych jak i przydomowych ogródkach. Jeśli jeszcze nie macie u siebie tej wspaniałej rośliny lub jeśli macie, ale nie do końca wiecie jak ją pielęgnować to ten artykuł jest właśnie dla Was! Postaram się w nim scharakteryzować i pokrótce objaśnić poszczególne etapy uprawy.

1. Krótka charakterystyka malin

Malinę możemy spotkać dziko rosnącą w lasach a także w przydomowych ogródkach. Należy do krzewów dorastających nawet do 2 metrów, o długich i wiotkich pędach, a jej liście o zielonym zabarwieniu mają charakterystyczny białawy spód. Owoce tego krzewu składają się ze ściśle przylegających do siebie małych pestkowców. Cały owoc w porze dojrzewania oddziela się od stożkowatego dna kwiatowego.

Muszę też zaznaczyć, że maliny są bogactwem witamin – zawierają m. in.: C, E, K, PP i z grupy B; minerałów: potas, magnez, wapń i żelazo; kwasy organiczne: askorbinowy, cytrynowy, jabłkowy czy salicylowy; a także pektyny, antocyjany, związki śluzowe i błonnik.

2. Wybór stanowiska do uprawy malin

Generalnie maliny lubią stanowiska słoneczne i ciepłe, ale są odmiany, które świetnie znoszą półcień lub przejściowe zacienienie. Należy zwrócić uwagę, aby nasze stanowisko było dobrze osłonięte przed wiatrem – malinom najbardziej szkodzi zimowy, mroźny wiatr i przymrozki w momencie zawiązywania pąków. Jeśli chodzi o uwarunkowania glebowe to maliny lubią lekkie, przewiewne i przepuszczalne gleby. Musicie pamiętać, że te rośliny lubią wilgoć. Maliny lubią podłoża o pH ok. 6,5 a miejsce pod ich uprawę powinno być zasobne. Najlepiej przed posadzeniem malin rozprowadzić na naszym stanowisku kompost lub nawóz wieloskładnikowy. Wtedy rośliny szybko się przyjmą i będą bujne.

3. Wybór sadzonek malin

Jak już wspominałem, odmian malin jest całe mnóstwo. Musicie zdecydować która z nich najlepiej będzie Wam odpowiadać. W sprzedaży sadzonki występują w 3 wersjach:

-balotowane lub w pojemniku – ich zaletą jest to, że można je sadzić w każdym momencie okresu wegetacyjnego i mamy pewność, że nie uszkodzimy ich korzenia,

-z nagim korzeniem – są trudniejsze w adaptacji na nowym podłożu a także szybciej mogą ulec uszkodzeniu.

Jeśli sadzonki są już kupione trzeba wyznaczyć odpowiednią rozstawę. Najlepiej, aby sadzonki były od siebie oddalone o około 40 cm, a rzędy co 150 cm. Optymalna głębokość to 20 cm.

4.Sadzenie malin

Po pierwsze – dokładnie obejrzyjcie korzenie – nie powinny być połamane czy pognite. Niestety jeśli takie traficie – usuńcie zniszczone części. W przypadku sadzonek balotowanych lub w pojemniku wystarczy jedynie wykopać dołek o odpowiedniej wielkości i włożyć sadzonkę. Natomiast w przypadku sadzonek z gołym korzeniem – trzeba delikatnie włożyć sadzonkę w dołek, rozprostować jej korzenie i rozłożyć na dnie dołka.

Sadzonkę należy obłożyć ziemią do wysokości 3 pąka od ziemi, pilnując aby był cały czas w pozycji pionowej. Glebę należy udeptać nogami. W przypadku malin jesiennych od razu po posadzeniu trzeba przyciąć sadzonkę na wysokości 20-30 cm nad ziemią. Wiosną rośliny odbiją a wtedy trzeba je jeszcze raz przyciąć.

5.Podlewanie malin

Maliny nie mają zbyt dużych wymagań, ale jak już wspomniałem na początku – lubią wilgoć. Jeśli Wasza gleba jest przepuszczalna konieczne jest nawadnianie. Natomiast gdy podłoże jest wilgotne – nawadnianie jest konieczne tylko w okresie suszy lub dużych upałów. Pamiętajcie, że malina ma korzenie dość płytko – dlatego musicie je nawadniać!

6.Palikowanie i nawożenie malin

Maliny powinny być palikowane już w pierwszym roku. Przy krzewach należy wkopać paliki i rozciągnąć między nimi linki lub druty, aby mogły się po nich swobodnie piąć.

Jeśli chodzi o nawożenie to maliny dobrze zareagują na nawóz organiczny – warto go zastosować jeszcze przed posadzeniem malin. W przypadku nawozów mineralnych to wiosną i na początku lata można stosować nawozy azotowe o spowolnionym działaniu, natomiast w późniejszym okresie – nawozy potasowe i fosforowe.

7.Przycinanie malin

Niestety jest to jeden z trudniejszych etapów uprawy. Nie ma jednego dobrego terminu na przycinanie, ponieważ jest zależne od wielu czynników. Jeśli maliny są dwuletnie to nie możemy im ściąć pędów, ponieważ nie zaowocują. Odpowiedni sposób przycięcia pozwoli zapobiec niektórym chorobom – np. zamieraniu pędów.

Generalnie maliny przycinamy dwa razy w roku. Pierwsze należy wykonać wczesną wiosną, drugi tuż po zbiorze owoców.

-Wiosenne cięcie ma charakter bardziej pielęgnacyjny, ponieważ pozwoli na odnowienie krzewów. Należy uciąć wszystkie zmarznięte i wysuszone pędy. Wiosna to czas, w którym maliny zaczną wypuszczać pędy boczne – te również należy ściąć na wysokość 10-15 cm.

-Przycinanie jesienne należy do bardziej radykalnych. Stare pędy warto obciąć  bardzo mocno, należy odciąć także wszystkie odrosty boczne. Jest to bardzo ważne, aby zapobiec chorobom i szkodnikom.

8.Zbiór malin

Maliny trzeba zbierać w miarę dojrzewania, a właściwie to zaraz po osiągnięciu dojrzałość. Owa dojrzałość przejawia się charakterystycznym zabarwieniem, ale też łatwością oddzielania od dna kwiatowego. Gdy maliny są dobrze pielęgnowane i zadbane to wówczas zbieramy owoce latem 2-3 razy w tygodniu, a jesienią raz lub dwa w tygodniu. Owoce powinny być suche, ponieważ bardzo szybko gniją. Generalnie maliny nie są odporne i nie nadają się do długiego przechowywania, ale śmiało można je zamrozić.

 

Moi Drodzy, maliny w gruncie rzeczy nie są trudne w uprawie. Jeśli będziecie stosować powyższe zalecenia to staniecie się prawdziwymi malinowymi ekspertami 🙂 a maliny odwdzięczą się dużą ilością pysznych i soczystych owoców, które będą o wiele smaczniejsze niż te sklepowe a świadomość, że wyszły spod naszej ręki – BEZCENNA 🙂