historia lawendy

Historia lawendy

Mało kto nie lubi zapachu lawendy czy jej pięknych kwiatostanów. Obecnie cieszy się dużą popularnością w przydomowych ogrodach czy balkonach. Niektórzy nawet zakładają lawendowe pola. Lawenda była znana już od wieków, choć u nas w Polsce stała się popularna dopiero teraz, to używały jej już nasze babcie, ze względu na ich lecznicze działania, o czym już wspominałem w innych artykułach. Dziś chcę Wam przybliżyć historię tej cudownej rośliny, która znana już była od czasów starożytnych. 🙂

Historia lawendy w czasach starożytnych.

Lecznicze właściwości lawendy były znane już od dawien dawna. Jako pierwszy dokonał pisemnej wzmianki o leczniczych właściwościach lawendy grecki lekarz wojskowy Dioscorides. Zbierał on rośliny lecznicze z całego basenu Morza Śródziemnego. Zauważył wówczas, że lawenda charakteryzuje się właściwościami leczniczymi przy niestrawności, bólach głowy czy gardła. Doskonale radziła sobie także z dezynfekcją ran i oparzeń, a także z leczeniem różnego rodzaju zmian skórnych.

Starożytni Rzymianie uznawali lawendę za roślinę za leczniczą i antyseptyczną, która potrafi nawet odstraszyć szkodliwe owady. Sprawdzała się także jako środek piorący, nadając ubraniom świeży, niepowtarzalny zapach. Nawet żołnierze rzymscy poznali na własnej skórze jej właściwości lecznicze i lawenda stała się nieodzownym elementem wypraw wojskowych.

Lawenda w Rzymie była także stosowana do odkażania pokoi, w których znajdowali się chorzy. Co ciekawe, już w czasach starożytnych Rzymianie opanowali technikę produkcji olejków, w tym także lawendowego, którym to perfumowali włosy, ciała czy domy. Bukiet lawendy był nieodłącznym elementem każdej sypialni, ponieważ wierzono, że wzbudza ona namiętność.

Arabscy lekarze z kolei, czytywali stare perskie oraz syryjskie tłumaczenia De Materia Medica, która była ich podstawową księgą. Arabowie w VII w. n.e. zdominowali kulturę śródziemnomorską i dzięki temu informacje o lawendzie przeniosły się do Hiszpanii, a stamtąd na całą Europę. Niektóre z odmian lawendy zostały nawet udomowione w Arabii.

Historia lawendy w czasach średniowiecznych.

Średniowieczni mnisi do lawendy podchodzili z dużym dystansem. W ogrodach klasztornych także nie była zbyt popularna. Za to centrum produkcji lawendy w Anglii stało się Abbey Merton, gdzie lawenda była uprawiana w dużych ilościach. Prawdziwy rozkwit uprawy lawendy nastąpił dopiero, gdy Henryk VIII rozwiązał klasztory. Wówczas lawenda przeniosła się do przydomowych ogrodów, a także stała się nieodzownym atrybutem każdej damy. Znalazły one całe mnóstwo jej zastosowań, np. umieszczano ją pod  pościelą, ponieważ jej kojący zapach pomagał w zasypianiu. Wyprane ubrania rozwieszano na owych krzewinkach, przez co pranie zawsze ładnie pachniało. Warto także wspomnieć, że lawenda jest jednym z najstarszych perfum w Anglii.

Historia lawendy w renesansie.

Niezwykłe właściwości lawendy, w tym np. leczenie zakażeń zostały docenione przez francuskich uczonych w XVI w. Także sławni angielscy zielarze – Gerard, Parkinson i Culpepper wiele pisał o lawendzie. Ludzie zaczęli się nią interesować na tyle, że z powodzeniem była sprzedawana na straganach. Już wtedy wysuszona lawenda była przekładana w muślinowe woreczki i nadawała piękny zapach ubraniom w szafie a i przy okazji odstraszała robactwo. Używano jej także w produkcji perfum czy mydła i stała się stałym elementem w domowych apteczkach. W renesansie podobnie jak w starożytności wierzono, że lawenda wzbudza namiętność, dlatego młode panny wkładały w swoje dekolty małe torebeczki z lawendą, aby przyciągnąć potencjalnych adoratorów.

historia lawendy

Historia lawendy w epoce nowożytnej.

Jednym z twórcom współczesnej aromaterapii jest Pene Gattefose, który poznał właściwości lecznicze lawendy na własnej skórze. Podczas pracy w swoim laboratorium mocno poparzył rękę. Wówczas aby zniwelować ból i pieczenie smarował chorą rękę olejkiem lawendowym. Gattefose zauważył wtedy także, że w ranę nie wdaje się infekcja, a po oparzeniu nie zostały mu nawet blizny.

Obecnie Prowansja słynie na całym świecie z największej produkcji lawendy. W dzisiejszych czasach lawenda jest nadal bardzo popularna. Najczęściej jest wykorzystywana jako delikatny środek nasenny, łagodzący stres i przynoszący ukojenie po całym dniu pracy. Wspomaga także osoby chorujące na depresję. Ponadto można ją pić jak herbatę.

 

Moi drodzy, sami widzicie, że lawendę możemy śmiało nazwać cudowną rośliną. Mam nadzieję, że przekonałem Was do uprawy jak i spożywania lawendy 🙂 Tak bogata historia lawendy sama w sobie jest dowodem na to, że warto aby zagościła w Waszym domu na stałe.